Grudzień z reguły sprzyja przemyśleniom, podsumowaniom i przewidywaniom. W tym właśnie klimacie amerykański PC World
przygotował listę piętnastu największych rozczarowań technologicznych
odchodzącego właśnie roku 2007. Należy zaznaczyć, że obecność w tym
niechlubnym zestawieniu nie musi oznaczać krytycznej oceny produktu
przez autorów publikacji czy też użytkowników, jest jednak dość
wyraźnym sygnałem że bez względu na obiektywną ocenę jakości rozminął
się on z nadmiernie być może rozbudzonymi oczekiwaniami.
Na
liście znalazła się między innymi mnogość drobnych serwisów
społecznościowych kopiujących liderów rynku, z których według autorów w
ciągu kilku lat 90% padnie odsyłając twórców z powrotem do pracy w
Starbucksie. Znalazły się gadżety - Zune oraz iPhone, między innymi ze
względu na wygórowane ceny i niedoróbki - znalazł się nowy system Apple
Leopard, znalazł się także system reklamowy Beacon wprowadzony przez
Facebooka, znalazły się w końcu nowe formaty wideo wysokiej
rozdzielczości Blu-ray i HD DVD - które przez wzajemną zbyt agresywną
konkurencję zamiast użytkowników ucieszyć, tylko poirytowały.
Na
szczycie listy największych rozczarowań znalazła się jednak dość
kontrowersyjna pozycja - nowy system Microsoftu, Windows Vista. Autorzy
zestawienia zauważają, że szumnie zapowiadane "Wow" zginęło w gąszczu
problemów z wydajnością i kompatybilnością, zawodu jaki sprawiło
użytkownikom odsunięcie premiery i okrojenie produktu z wielu
zapowiadanych wcześniej nowości. PC World zauważył też z przekąsem, że
jeśli najszybszym testowanym przez niego notebookiem pod Vistę okazał
się nowy Apple MacBook Pro, to zdecydowanie źle się dzieje. Pozostaje
tylko pytanie, czy umieszczenie Visty na szczycie tego rankingu
faktycznie podyktowane było rzetelnym opracowaniem faktycznych trendów,
czy też np. chęcią wsadzenia kija w mrowisko napędzającego świąteczne
zainteresowanie swoim tytułem...
|